Konsultacje instruktorskie – seminarium metodyczne, część I: nauka jazdy na lonży.

20.11.2018

W dniu wczorajszym, a więc w poniedziałek 19 listopada 2018 roku, wraz z moimi dziewczynami z ekipy stajennej – Klaudią Simsak oraz Anną Majewską – wzięłyśmy udział w konsultacjach instruktorskich, a właściwie w seminarium metodycznym (część I) dotyczącym nauki jazdy na lonży organizowanym przez Hippika – Doradztwo – Turystyka w Ludowym Klubie Jeździeckim „Solec” w Bieruniu. 

 

© Stajnia u Julii


Celem szkolenia było usystematyzowanie warsztatu metodycznego instruktorów jazdy konnej w zakresie teoretycznym i praktycznym, zgodnie z podstawami teoretycznymi rekomendowanymi przez Polski Związek Jeździecki. 


Mówiąc ogólnie: uczyliśmy się, jak uczyć. 

 

Seminarium rozpoczęło się około godziny 16.00 i trwało do około godziny 20.30. 

 

Plan seminarium prezentował się następująco: 

1. Metodyka pracy instruktora (zajęcia teoretyczne). 

2. Nauka jazdy na lonży – sytuacje problemowe (zajęcia warsztatowe). 

3. Dyskusja i wnioski. 


Atmosfera szkolenia była bardzo miła i przyjemna, dyskutowaliśmy i wymienialiśmy się poglądami w kameralnym gronie instruktorów jazdy konnej przy kominku, dostaliśmy materiały szkoleniowe, na których bazowaliśmy, a następnie wyruszyliśmy na halę, aby rozpocząć część praktyczną z użyciem konia. 

 

W części teoretycznej seminarium, pracując na otrzymanych materiałach szkoleniowych, odpowiadaliśmy na przeróżne pytania takie, jak: „Jakim instruktorem jesteś?” czy „Jakim instruktorem chcesz być w przyszłości – za 3, 5, 10 lat?”. Szczerze mówiąc – te pytania dały mi naprawdę wiele do myślenia. Zaczęłam głębiej zastanawiać się, czy faktycznie jestem dobrym instruktorem, czy nie powinnam może czegoś w sobie zmienić, czegoś poprawić...? Te konsultacje skłoniły mnie do wielu przemyśleń, do częstszego doszkalania się, a także czytania. Tak – czytania większej ilości książek. Aktualnie jestem świeżo po seminarium chiropraktycznym z doktor Renee Tucker, organizowanym przez Sassebi, Wyścigi Konne Wrocław oraz Szkołę Rehabilitacji Koni „Equine Massage”, które odbywało się w dniach 29–30 września 2018 roku (sobota i niedziela) na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych „Partynice”, w związku z tym na dzień dzisiejszy jestem jeszcze zaczytana w książce autorstwa doktor Renee Tucker pod tytułem „Co boli mojego konia?”, ale po ukończeniu tego dzieła planuję rozpocząć książkę pod tytułem „Jak nauczać jeździectwa? Podręcznik dla instruktorów i trenerów” autorstwa zbiorowego wydawnictwa „Akademia Jeździecka”. 

 

W części praktycznej zostaliśmy podzieleni na pary – każda z par miała z góry narzucony scenariusz jazdy na lonży (oczywiście każda para dostała zupełnie inny), a więc mogliśmy przeanalizować różne przypadki osób rozpoczynających swoją przygodę z jeździectwem – zarówno tych, które radzą sobie lepiej, jak i tych, które radzą sobie gorzej lub zupełnie sobie nie radzą. Dyskutowaliśmy o tym, jak każdy z nas zachowałby się w danej sytuacji i w jaki sposób przeprowadziłby daną lekcję jazdy konnej. 

 

© Hippika – Doradztwo – Turystyka

 

Tak zajęliśmy się wczorajszym szkoleniem, że żadne z nas niestety nie pomyślało o robieniu zdjęć! 
Szkoda, ale choć jedno pamiątkowe zdjęcie udało się zrobić – akurat na powyższym zdjęciu ja przy koniu, a na koniu – Klaudia Simsak. 


Ze szkolenia jesteśmy bardzo zadowolone i czekamy na konsultacje instruktorskie – seminarium metodyczne, część II: jazdy samodzielne/jazdy grupowe, które odbędzie się w poniedziałek 3 grudnia 2018 roku w podobnych godzinach (od około godziny 16.00 do około godziny 20.30), dokładnie w tym samym miejscu – w Ludowym Klubie Jeździeckim „Solec” w Bieruniu.

 

My oczywiście będziemy. A Wy? Może z kimś się tam spotkamy? 

 

 

 

 

 

 

Podziel się na Facebook'u!
Please reload